Airdrop
Dystrybucja tokenów lub NFT do portfeli użytkowników, zwykle na podstawie wcześniejszej aktywności, posiadanych aktywów albo kryteriów ustalonych przez projekt.
Czym jest airdrop
Airdrop to rozdanie tokenów lub NFT określonej grupie użytkowników. Projekty używają go do marketingu, budowania społeczności, nagradzania wcześniejszych użytkowników albo dystrybucji tokenów governance.
W praktyce airdrop może pojawić się na dwa sposoby. Czasem tokeny trafiają bezpośrednio do portfela. Częściej użytkownik musi wejść na stronę projektu, podłączyć portfel i samodzielnie wykonać claim.
To właśnie claim jest najbardziej ryzykownym momentem. Jeżeli strona jest fałszywa albo podpisujesz złośliwą transakcję, możesz stracić środki z portfela zamiast odebrać nagrodę.
Jak projekty wybierają osoby uprawnione
Airdrop zwykle nie jest losowym prezentem. Projekty stosują konkretne kryteria, które mają wskazać aktywnych albo wartościowych użytkowników.
- Snapshot sald lub aktywności na konkretnym bloku.
- Historia używania protokołu, na przykład swapów, bridge’ów albo głosowań governance.
- Wolumen transakcji lub liczba dni aktywności.
- Posiadanie konkretnego NFT, tokena albo roli w społeczności.
- Aktywność testnetowa, jeśli projekt nagradza użytkowników przed startem mainnetu.
Snapshot i claim
Najprostszy mechanizm to snapshot. Projekt zapisuje stan portfeli w konkretnym momencie: kto miał tokeny, kto używał aplikacji albo kto spełnił inne warunki.
Po snapshotcie projekt może wysłać tokeny bezpośrednio do portfeli albo uruchomić smart kontrakt do claimu. W modelu claim-based użytkownik sam odbiera tokeny, podpisując transakcję.
Duże airdropy często używają Merkle proof. Projekt publikuje Merkle root w kontrakcie, a użytkownik dostarcza dowód, że jego adres i przydział znajdują się na liście bez zapisywania całej listy onchain.
Typowe modele airdropów
- Direct send
- Projekt wysyła tokeny bezpośrednio do kwalifikujących się portfeli. Użytkownik nie musi nic podpisywać.
- Claim
- Użytkownik musi wejść na stronę i odebrać tokeny przez transakcję. To model wygodny dla projektu, ale bardziej ryzykowny dla użytkownika.
- Merkle claim
- Kontrakt sprawdza dowód uprawnienia bez przechowywania pełnej listy adresów w kontrakcie.
- Retroactive airdrop
- Nagroda za wcześniejsze używanie protokołu, często bez wcześniejszej gwarancji nagrody.
Znane przykłady
- Uniswap rozdał token UNI adresom, które używały protokołu przed określonym momentem.
- Arbitrum przydzielał ARB na podstawie punktowanych kryteriów aktywności w ekosystemie.
- Optimism prowadził kilka rund airdropów, nagradzając różne profile użytkowników, w tym aktywność governance.
- Wiele projektów testnetowych próbuje nagradzać użytkowników, ale często bez gwarancji, że testnet faktycznie skończy się airdropem.
Airdrop farming i Sybil
Duże airdropy stworzyły zachętę do airdrop farmingu. Użytkownicy dzielą aktywność na wiele portfeli, żeby zwiększyć szansę na większy przydział.
Z perspektywy projektu to problem Sybil. Jedna osoba udaje wielu użytkowników, więc projekt próbuje wykrywać klastry adresów przez źródła finansowania, podobne zachowania, timing transakcji i inne wzorce onchain.
Ta gra nie ma idealnego rozwiązania. Projekty chcą nagradzać prawdziwych użytkowników, a farmerzy próbują wyglądać jak niezależne portfele.
Najczęstsze błędne założenia
- Token, który pojawił się w portfelu, nie jest automatycznie bezpieczny ani wartościowy.
- Prawdziwy airdrop nigdy nie wymaga podania seed phrase.
- Claim nie powinien wymagać nieograniczonych approvali do losowych kontraktów.
- To, że strona wygląda profesjonalnie, nie znaczy, że jest oficjalna.
- Interakcja ze spam tokenem albo NFT może prowadzić do phishingu, złośliwej strony lub wallet drainera.
Airdrop to częsty pretekst do kradzieży
Największe ryzyko nie polega na tym, że airdrop okaże się bezwartościowy. Największe ryzyko polega na podpisaniu złośliwej transakcji na fałszywej stronie claimu. Nie wpisuj seed phrase, nie podpisuj niezrozumiałych approvali i zawsze sprawdzaj oficjalne źródła projektu.
