Halving
Zaprogramowane cykliczne zmniejszenie nagrody za wydobycie bloku w sieci Bitcoin o połowę. Następuje co 210 000 bloków (ok. 4 lata) i jest wbudowane w protokół jako mechanizm ograniczający łączną emisję BTC do ~21 mln.
Harmonogram emisji
Emisja Bitcoina podąża za ścisłym harmonogramem geometrycznym. Początkowa nagroda wynosiła 50 BTC za blok, a po każdym halvingu spadała o połowę.
Najważniejsze etapy: bloki 0–209 999: 50 BTC; bloki 210 000–419 999: 25 BTC; bloki 420 000–629 999: 12,5 BTC; bloki 630 000–839 999: 6,25 BTC; od bloku 840 000: 3,125 BTC.
Czas bloku wynosi średnio 10 minut, więc 210 000 bloków to około 4 lata. Suma tego szeregu geometrycznego daje około 21 mln BTC.
Ostatni satoshi, czyli 0,00000001 BTC, zostanie teoretycznie wydobyty około 2140 roku.
Ekonomia górników po halvingu
Halving bezpośrednio redukuje przychód górników z nowo emitowanych monet. Jeśli cena BTC nie wzrośnie po halvingu, górnik zarabia o połowę mniej za ten sam blok.
Tworzy to presję na mniej wydajne farmy. Starszy sprzęt, droższy prąd albo słabsza organizacja operacyjna mogą sprawić, że część górników przestaje być rentowna i wyłącza maszyny.
Gdy część mocy obliczeniowej wypada z sieci, łączny hashrate może spaść. Następnie trudność wydobycia automatycznie dostosowuje się po 2016 blokach, co pomaga przywrócić równowagę rentowności pozostałych górników.
Długoterminowe pytanie brzmi: gdy subwencja będzie dążyć do zera, przychód górników musi pochodzić głównie z opłat transakcyjnych. Jeśli opłaty nie będą rosły proporcjonalnie do malejącej subwencji, ekonomiczne bezpieczeństwo sieci może osłabnąć. To jedno z aktywnie dyskutowanych pytań o przyszłość Bitcoina.
Zachowanie ceny wokół halvingów
Historycznie największe wzrosty ceny BTC następowały w ciągu kilku miesięcy do roku po halvingu, a nie natychmiast w dniu samego zdarzenia.
Pierwszy halving w listopadzie 2012 roku zmniejszył nagrodę z 50 do 25 BTC i poprzedził hossę 2013. Drugi halving w lipcu 2016 roku zmniejszył nagrodę z 25 do 12,5 BTC i poprzedził hossę 2017. Trzeci halving w maju 2020 roku zmniejszył nagrodę z 12,5 do 6,25 BTC i poprzedził cykl 2020–2021.
Czwarty halving w kwietniu 2024 roku zmniejszył nagrodę z 6,25 do 3,125 BTC. Jest jeszcze zbyt świeży, żeby wyciągać z niego mocne, ostateczne wnioski.
Korelacja między halvingami i cyklami rynkowymi istnieje, ale nie dowodzi prostej przyczynowości. W tym samym czasie działają inne czynniki: zmniejszona podaż nowych monet, narracja medialna, płynność rynkowa, cykl makroekonomiczny i napływ nowych uczestników rynku.
Zależność ta może słabnąć wraz z dojrzewaniem rynku i rosnącą instytucjonalizacją Bitcoina.
Stock-to-flow i jego ograniczenia
Model stock-to-flow (S2F) próbuje opisywać cenę BTC na podstawie relacji całkowitej podaży, czyli stock, do rocznej nowej emisji, czyli flow.
Halving obniża flow, więc wskaźnik S2F rośnie. Zwolennicy modelu interpretują to jako argument za potencjalnym wzrostem ceny w długim terminie.
Wczesne halvingi faktycznie pokrywały się z dużymi wzrostami ceny Bitcoina. Model spotkał się jednak z krytyką, bo przy rosnącej kapitalizacji BTC jego prognozy wymagałyby coraz większego napływu kapitału.
S2F warto traktować jako jeden z punktów widzenia na rzadkość Bitcoina, nie jako wiarygodną prognozę ceny.
